wtorek, 23 czerwca 2015

Wakacje nad morzem? A może Meksyk?

Już w piątek uczniowie w całej Polsce usłyszą ostatni w tym roku szkolnym dzwonek. Rozpoczną się upragnione wakacje - czas wyjazdów bliższych i dalszych, wycieczek mniejszych i większych. Warto zadbać o spokojny wypoczynek bez zbędnych zmartwień. 



Pan Adam wraz z żoną Anna i 3-letnią córeczką Kasią wyjechali na tydzień na Majorkę. Rodzinne wakacje zaburzyła choroba Kasi - dziewczynka ma ostry nieżyt żołądkowo-jelitowy. Dziecko płacze, rodzice są zestresowani, martwią się o zdrowie swojego jedynego dziecka. Na szczęście szybko zareagowali i dziewczynce szybko udzielono pomocy lekarskiej. Dziecko wymagało pomocy ambulatoryjnej, transportu, lekarstw oraz 2-dniowej hospitalizacji. Pan Adam zapłacił 1186,71 euro, tj. około 4746,84 zł. Nie ubezpieczył rodziny na wyjazd. 


Z polisą WARTA składka za dzień ubezpieczenia za całą rodzinę już od 15 zł.  


Pani Basia z mężem Janem i dójką dzieci wyjechała na 7 dni na Wyspy Kanaryjskie. Córeczka dostała zapalenia ucha środkowego. Wizyta lekarza w hotelu, lekarstwa, kontrola przed wylotem kosztowały 235 euro, tj. około 950 zł. Pani Basia za wszystko zapłaciła, a po powrocie otrzymałam zwrot poniesionych kosztów (na podstawie rachunków) - wykupiła ubezpieczenie na wyjazd w WARCIE dla całej rodziny.

Z polisą WARTA składka za dzień ubezpieczenia za całą 4-osobową rodzinę już od 8 zł. 


Pan Wojciech z żoną Marią wyjechał na tydzień do Grecji. Długo czekali na te wakacje. Pani Maria poślizgnęła się przy basenie - uraz kostki. Konieczna była wizyta lekarska, badania, unieruchomienie nogi, stabilizator oraz lekarstwa. Koszt leczenia wyniósł 625,63 euro, tj. około 2493,44 zł. Całość kosztów pokrył Ubezpieczyciel - Pani Maria nie płaciła za nic. Miała ubezpieczenie w WARCIE na wyjazd dla siebie i męża. 

Z polisą WARTA składka za dzień ubezpieczenia za 2 osoby już od 7 zł. 

piątek, 19 czerwca 2015

Kiedy przydaje się Pakiet Torebka?

       Kobiece torebki zawierają dziesiątki przydatnych w codziennym życiu rzeczy. Coraz znajdziemy tam rzeczy o szczególnej wartości – telefony, smartfony czy drogie perfumy. Do tego klucze do mieszkania czy samochodu. W autobusach i tramwajach coraz częściej można spotkać panie pogrążone w lekturze książki na tablecie czy czytniku e-booków. Utrata tych rzeczy w wyniku rabunku wiąże się nie tylko z kłopotami i stresem, ale także ze znaczącymi kosztami. Ze statystyk policji wynika, że rocznie dochodzi do około 20 tys. rozbojów. Dlatego Warta, proponuje ochronę przedmiotów codziennego użytku w pakiecie Torebka.

Mając pakiet Torebka można liczyć na pokrycie kosztów odkupienia zrabowanych rzeczy np. wspomnianych: smartfona, telefonu, tabletu czy czytnika e-booków. Co ważne, odszkodowanie jest wypłacane według cen rynkowych nowego urządzenia.

Jeśli w wyniku rabunku łupem złodzieja padną klucze do mieszkania czy samochodu Warta pokryje koszty wymiany zamków (zakup oraz montaż). Dodatkową zaletą ubezpieczenia w Warcie jest to, że na prośbę klienta w takiej sytuacji przyślemy ślusarza, który wstawi zamki. Warta pokryje koszty jego dojazdu i robocizny. To znacząca pomoc, bo średni koszt usługi ślusarza i wymiany zamków to ok. 300 złotych. W ten sposób staramy się zdjąć z głowy klientów przynajmniej ten problem związany z tą sytuacją.

To oczywiście tylko niektóre zalety tego ubezpieczenia. Cała lista kategorii rzeczy objętych pakietem Torebka liczy sobie aż 20 pozycji. Co ważne, ubezpieczenie obejmuje nie tylko kobiety i ich torebki. Ochroną są objęte wszystkie osoby pozostające we wspólnym gospodarstwie domowym (np. dzieci, małżonek czy rodzice) zarówno na terenie Polski, jak i za granicą. Przy czym wysokość składki nie zmienia się w zależności od liczby osób.




wtorek, 2 czerwca 2015

Jak zadbać o drogi prezent komunijny?





Pierwsza Komunia to dla dziecka wielkie wydarzenie, a dla rodziców – spore wyzwanie finansowe. Do niedawna, wymarzonym upominkiem komunijnym był rower. Obecnie jednak zdecydowana większość dzieci prosi o sprzęty elektroniczne – laptopy, tablety, smartfony czy aparaty fotograficzne. Warto jednak pamiętać, że najmłodsi zwykle beztrosko traktują posiadane sprzęty i nie myślą o konsekwencjach ich straty. Tymczasem zdarzają się kradzieże i rozboje, także wymierzone w dzieci.

Jak uchronić dziecko przed stresem związanym z utratą cennego przedmiotu, a siebie przed znaczącymi wydatkami? Oto kilka porad:

  1. Zalecaj ostrożność – zwróć uwagę swojemu dziecku, by unikało zabawy telefonem czy tabletem w środkach komunikacji miejskiej czy w sklepie a także aby nie rozmawiało z nieznajomymi i nie pokazywało im posiadanych gadżetów.
  2. Oznacz sprzęt – warto rozważyć stosowanie mikroznaczników, czyli niewielkich elementów, które wyróżniać będą telefon czy tablet np. inicjały, niewielki rysunek na obudowie. Istnieje także indywidualny numer IMEI, który ułatwia identyfikację znalezionego smartfona. Wystarczy wpisać kod: *#06#, a wyświetlony ciąg znaków zapisać i schować w bezpiecznym miejscu.
  3. Wybierz ubezpieczenie – nawet zachowanie ostrożności nie daje pełnej ochrony przed rabunkiem i jego skutkami. Dlatego warto rozważyć wykupienie polisy.

Świetnym rozwiązaniem dla rodziców, których dzieci korzystają poza domem z wartościowych przedmiotów może być oferowany przez nas Pakiet Torebka. To opcja dodatkowa do ubezpieczenia mieszkania lub domu. Za opłatę wynoszącą od 30 zł rocznie, ubezpieczamy szereg przedmiotów codziennego użytku w tym tablety, telefony czy laptopy i zapewniamy sobie pokrycie strat będących konsekwencją rabunku.


wtorek, 19 maja 2015

Historia ubezpieczeń - starożytność

CCF20140105_00000
http://www.statkihistoryczne.pl/

Początki ubezpieczeń sięgają starożytności. Podmioty zrzeszały się w celu wspólnego ponoszenia ryzyka. Porozumienia te oparte były na zasadzie solidarności i wzajemności. Dotyczyły one przede wszystkim handlu, transportu i rzemiosła, czyli obszarów, które zagrożone były największym ryzykiem oraz miały znaczące udział w gospodarce. 
Na Bliskim Wschodzie już około 2 tys. lat p.n.e. za panowania Hammurabiego uczestnicy karawan zrzeszali się i zobowiązywali do wspólnego pokrywania ewentualnych szkód. Porozumienia te dotyczyły zwłaszcza strat poniesionych w zwierzętach jucznych - w przypadku straty zwierzęcia przez jednego z członków zrzeszenia pozostali składali się, aby wyrównać stratę.  
Na podobnej zasadzie działały porozumienia w Palestynie zawierane przez żydowskich posiadaczy osłów. Zakładały one, że strata zostanie zrekompensowana w naturze, jeśli zwierzę zostanie skradzione, ucieknie lub zostanie rozszarpane przez dzikie zwierzę. 
Ciekawym rozwiązaniem była tzw. pożyczka morska stosowana w starożytnej Grecji już w IV w p.n.e. Była to transakcja kredytowo-handlowa przeznaczona na sfinansowanie wyprawy morskiej. Warunkiem zwrotu zaciągniętego na sfinansowanie podróży morskiej długu było pomyślne zakończenie wyprawy. W przypadku straty statku lub ładunku wierzyciel nie otrzymywał nic. Pożyczki morskie wiązały się z dużym ryzykiem, dlatego było wysoko oprocentowane. W pożyczkach morskich wierzyciel występował więc w roli ubezpieczyciela, który z góry wypłacał określoną kwotę (do rozliczenia) w postaci sumy pożyczki, która następnie - jeżeli nie doszło do zdarzenia losowego - była wierzycielowi zwracana wraz z wysokimi procentami (elementami składki ubezpieczeniowej za cenę ryzyka) opłacanymi ex post. Instrument ten był swoistym połączeniem kredytu i ubezpieczenia. Z jednej strony, była ona środkiem do zdobycia pieniędzy na sfinansowanie morskiej wyprawy handlowej, a z drugiej - instrumentem przerzucenia ryzyka finansowego takiej wyprawy na pożyczkodawców, czyli na osoby nie biorące w wyprawie bezpośredniego udziału.


czwartek, 14 maja 2015

Co to jest ubezpieczenie?


Ubezpieczeniem nazywamy stosunek pomiędzy dwoma podmiotami, który polega na zobowiązaniu jednego podmiotu do wypłaty określonego świadczenia w wypadku zajścia określonego zdarzenia objętego ochroną. W słowniku języka polskiego czytamy, że ubezpieczenie to "umowa zawarta z odpowiednią instytucją w celu otrzymania odszkodowania za straty przewidziane w umowie" lub też "urządzenie (gospodarcze) mające na celu ochronę przed czymś lub zapobiegające czemuś".

Ubezpieczyciel udziela nam ochrony na podstawie umowy ubezpieczenia. Zobowiązujemy się w niej do zapłaty określonej składki za tę ochronę. Dokumentem potwierdzającym zawarcie umowy ubezpieczenia jest polisa. 

Stronami umowy są ubezpieczyciel i ubezpieczający. Ubezpieczającym jest podmiot, który zawarł z Zakładem Ubezpieczeń (ubezpieczyciel) umowę ubezpieczenia i jest zobowiązany do zapłaty składki. Nie zawsze ubezpieczający jest tożsamy z ubezpieczonym - mówimy wtedy o ubezpieczeniu na cudzy rachunek, np. w ubezpieczeniach grupowych. Ubezpieczony to podmiot, na rzecz którego zawarto umowę ubezpieczenia. Natomiast ubezpieczyciel to podmiot posiadający zezwolenie KNF na prowadzenie działalności ubezpieczeniowej, czyli wykonywania czynności polegających na oferowaniu i udzielaniu ochrony na wypadek ryzyka wystąpienia skutków zdarzeń losowych. 

Rolą ubezpieczeń jest transfer ryzyka. Ryzyko dotyczące jednostki jest transferowane przez ubezpieczenie na Zakład Ubezpieczeń. Transfer odbywa się poprzez wpłatę składki ubezpieczeniowej. Ubezpieczenie kompensuje finansowe skutki zdarzeń losowych, a nie im zapobiega. 





poniedziałek, 11 maja 2015

Warta to kompleksowa obsługa

Źródło: warta.pl

Wszystkie opłaty 1,49zł


Czy wiesz, że za każdy rachunek opłacony na poczcie płacisz około 3 zł - nawet jeśli wpłata wynosi tylko kilka zł. Przy większych wpłatach koszt ten jest jeszcze większy. Nie przepłacaj - opłać u nas swoje rachunki. Koszt to tylko 1,49zł.